AdSense i użyteczność. Paradoks AdSense

Szpieg repliki

Czy kiedykolwiek przestałeś myśleć, że Sukces programu AdSense jest wprost proporcjonalny do liczby użytkowników, których usuwamy z naszego bloga? Cóż, tak pomyślałem po przeczytaniu Co to jest użyteczność internetowa? A to jest moja odpowiedź.

La dobrze zastosowana użyteczność oznacza to, że odwiedzający stronę internetową zawsze wie, gdzie się znajduje, jak przejść z jednego obszaru sieci do innego i do czego służy każda sekcja strony na pierwszy rzut oka.

PAby program AdSense zgłosił korzyści musimy nauczyć się integrować nasze reklamy W ramach treści oznacza to, że musimy dobrać odpowiednie kolory i rozmiary, aby reklamy nie kolidowały z resztą treści na stronie.

Blogowanie Adsense

En blog AdSense Opowiadają nam o Blogtimization i sami zwracają nam uwagę w pierwszym punkcie swojego artykułu na znaczenie integracji reklam na blogu. Zalecają, abyśmy wybrali ten sam kolor, co tło naszego bloga jako tło dla naszych reklam, a także inne wskazania do integracji reklamy.

A W miarę ulepszania integracji naszych jednostek reklamowych AdSense, reklamy i treści stają się niejasne. A zatem użytkownik nieświadomy całej tej reklamy kontekstowej nie wie, gdzie kończy się treść, a gdzie zaczyna się reklama. To, co każdy zaawansowany użytkownik postrzega jako strategicznie umieszczone bloki reklamowe, aby wygrać CTR (liczba kliknięć na tysiąc wyświetleń) dla gościa-neofity jest odbierany jako pojedynczy blok, w którym wszystko jest zadowolone prawie nie zdaje sobie sprawy, że wielokrotnie klika w powierzchnię reklamową.

A od tego momentu podstawowe zasady użyteczności nie są już spełnioneponieważ nie prowadzi się żadnej aktywnej pracy w celu odróżnienia reklamy od treści, ponieważ mogłoby to zmniejszyć zyski generowane przez reklamę kontekstową.

EProblem jest podkreślony, gdy plik liczba odwiedzin bloga nie jest zbyt duża. Jak jest logiczne, im niższa liczba unikalnych użytkowników dziennie, tym mniejszy odsetek użytkowników skłonnych do klikania AdSense. Przekłada się to na absurdalne korzyści płynące z tego systemu reklamowego. Mniej doświadczeni blogerzy mogą wpaść w pułapkę wiary, że zwiększenie liczby reklam na każdej stronie zwiększy ich zyski. I może to być prawda, ale tylko pod pewnymi warunkami. Normalne będzie to, że środek przyniesie odwrotny skutek. Zobaczmy, dlaczego.

-Paradoks AdSense-

UBlog z kilkoma odwiedzinami, nawet dobrze zintegrowany z blokami AdSense, przyniesie bardzo niewielkie korzyści dzięki reklamie kontekstowej. Mieć minimalny zysk musimy zwiększyć ruch w naszej witrynie aby spróbować w ten sposób zwiększyć liczbę kliknięć naszych reklam.

La Paradoks AdSense Oznacza to, że aby zarabiać pieniądze, musimy usunąć z naszego bloga wizyty, które tak dużo nas kosztowały.

Psłyszeć Błędem jest optymalizacja integracji reklam na naszej stronie, gdy jest mało odwiedzin. Blog z kilkoma odwiedzinami nie może przegapić ani jednej szansy, by okazjonalnego gościa przekształcić w lojalnego czytelnika.a na optymalizacji reklamy kontekstowej oznacza, że ​​łatwiej stracimy pewną liczbę użytkowników, niż kosztowało nas przyciągnięcie ich do naszego bloga.

Plub po drugiej stronie Aby rozwijać się jako blog, nie wystarczy oferować dobrych treści, konieczne jest utrzymywanie kontaktów towarzyskich i zachęcanie innych blogerów do przeczytania tego, co piszesz i linków do niego. Jeśli zalewasz swojego bloga reklamami, aby nadrobić niewielki zysk, możesz skłonić nowszych internautów do kliknięcia, ale jeśli blogger wyląduje na Twoim blogu, będziesz miał niewielkie szanse na przyciągnięcie jego uwagi, jeśli strona zostanie zalana reklamami .

SW czytelnikach Bloggera nigdy nie będziesz socjalizować swojego bloga i prawie nie będą oni łączyć treści z innych witryn. W konsekwencji Twój PageRank nigdy nie wzrośnie i Chyba że jesteś kreatorem optymalizacji pod kątem wyszukiwarek będziesz musiał zadowolić się "Krótki ogon" ("krótki ogon"). Oznacza to, że będziesz odwiedzać tylko bardzo specyficzne i rzadkie łańcuchy wyszukiwania, tracąc możliwość rozpoczęcia karmienia w długiej kolejce (Długi ogon) milionów niekonkurujących wyszukiwań, które są przeprowadzane codziennie w Internecie. W każdym przypadku, bez PageRank będziesz musiał zapomnieć o walce o to Najlepsza dziesiątka Google w konkurencyjnych ciągach jednego lub dwóch słówpo prostu nie będą w twoim zasięgu.

Nie dla Google Adsense

Psłyszeć Jeśli masz niewiele odwiedzin i niewiele zarabiasz dzięki AdSense, powinieneś zacząć zapominać o swoich zarobkach i martwić się o zwiększenie dziennej liczby odwiedzających. Paradoks AdSense straci swój wpływ, gdy Twoje liczby wzrosną. Moja rada i ta, którą śledzę na innych moich stronach, to nie uwzględniaj reklam na blogu, dopóki nie osiągnie 1.000 unikalnych użytkowników dziennie. Kiedy osiągniesz tę liczbę, osiągniesz już pewną bezwładność, która pomoże ci się rozwijać, a także poniżej tej liczby odwiedzin zarobki z reklam są tak śmieszne Nie warto płacić za negatywne skutki uwzględnienia reklamy w odniesieniu do korzyści płynących z jej całkowitego obejścia.

Cjeśli przestaniesz zarabiać, tracisz wizyty na nic. Nie daj się nabrać na paradoks AdSensestosują zasady użyteczności na swoich stronach i zatrzymują odwiedzających. Nadejdzie czas, aby zebrać to, co zostało zasiane. Pozdrowienia z winnicy.

Vnieprzyjemny Asezino.

Możesz kontynuować rozmowę na blogu Fricky!: Nowicjusz…


Treść artykułu jest zgodna z naszymi zasadami etyka redakcyjna. Aby zgłosić błąd, kliknij tutaj.

21 komentarzy, zostaw swoje

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

*

  1. Odpowiedzialny za dane: Miguel Ángel Gatón
  2. Cel danych: kontrola spamu, zarządzanie komentarzami.
  3. Legitymacja: Twoja zgoda
  4. Przekazywanie danych: Dane nie będą przekazywane stronom trzecim, z wyjątkiem obowiązku prawnego.
  5. Przechowywanie danych: baza danych hostowana przez Occentus Networks (UE)
  6. Prawa: w dowolnym momencie możesz ograniczyć, odzyskać i usunąć swoje dane.

  1.   Intruz powiedział

    Człowieku, jesteś pieprzonym szaleńcem, zgadzam się z Tobą na wszystko, czasami zbyt dużo myślimy o pieprzonym makaronie i zapominamy, co skłoniło nas do stworzenia naszego bloga, musimy przyznać, że kiedy zaczynasz zarabiać, wszystko jest bardzo fajne, pieniądze Jeśli robisz coś, co lubisz, problem pojawia się, gdy dochód zaczyna spadać, a Ty już nie wiesz, dlaczego i jak go rozwiązać, zamiast kontynuować normalny rytm bloga. Musisz się obudzić, nikt nie wzbogaci się na tym lub niewielu wybranych może z tego żyć, cieszyć się swoim blogiem i jak mówi Vinagre, reszta przyjdzie.

  2.   Ocet powiedział

    Cóż, intruzu, w kilku linijkach powiedziałeś to samo co ja, ale nie wygłaszając zbyt wiele

    Po pierwsze, rosnąć, rosnąć, a potem rosnąć. Następnie spróbuj coś wygrać, jeśli chcesz, ale nie wcześniej.

    Pozdrowienia przyjaciel.

  3.   jestem nacho powiedział

    Również bardzo się zgadzam, reklama ma negatywny wpływ, a jeśli jesteś małym blogiem, współczynnik ten jest zwiększany przez niewielu czytelników, których masz.
    Również jak mówi intruz, to nie będzie zarabiać, więc na razie nie reklamuję. 😀
    pozdrowienia

  4.   Ivan powiedział

    1000 wizyt… Buff. naprawdę skomplikowane.
    Prawda jest taka, że ​​nie wiem, czy reklamodawcy zarabiają na inwestycjach reklamowych. Nie czytam ich. Moje oczy automatycznie pomijają bloki adsense. Chociaż jeśli moje przejście przez bloga przynosi dochód właścicielowi, to cieszę się z niego. Zawsze jest to dobra zachęta do dalszego pisania.
    Pozdrowienia!

  5.   Zwycięzca powiedział

    Witam rewelacyjny wpis jak te z octem ... jeśli chodzi o to, co mówi Ivan, to logiczne jest, że jego oczy skaczą - jak moje i jak wiele innych - w automatycznym adsense, bo są to oczy blogera, ale przy 1000 wizyt 100 będzie pochodzić z oczu blogerów, a 900 od użytkowników wyszukiwarek, „konwencjonalnych” i nie przeskoczą nawet tak łatwo. Uścisk.

  6.   Cristian powiedział

    «Po pierwsze, rosnąć, rosnąć, a potem rosnąć. Następnie spróbuj coś wygrać, jeśli chcesz, ale nie wcześniej ”.

    Nie zgadzam się z tym. To, czego potrzebuje mały bloger, oprócz dalszego rozwoju, to cierpliwości. W dzisiejszych czasach pierwszą rzeczą, o której słyszy bloger, który dopiero zaczyna, jest to, że może zarabiać pieniądze dzięki AdSense ... i idzie, próbuje.

    Kiedy zdaje sobie sprawę, że jest to praktycznie niemożliwe, opuszcza go, a wraz z nim bloga. Myślę więc, że jeśli masz małego bloga, włóż ten sam AdSense, bądź cierpliwy, a na końcu zobaczysz wyniki.

    Myślę, że to sposób na ćwiczenie cierpliwości i „wytrzymałości” z blogiem ...

  7.   Ocet powiedział

    @ Victor ma rację „konwencjonalni” użytkownicy nie wykrywają reklam kontekstowych, tak jak my. Mimo to liczba odwiedzających w tej grupie jest bardzo mała.

    @Cristian bueno Nie muszę Ci tłumaczyć, że nie zgadzam się z tym, co mówisz. Jeśli blog jest mały, lepiej będzie, jeśli stanie się duży bez konieczności dźwigania ciężaru reklamy. Mniej niż 1.000 wizyt dziennie nie płaci nawet za połączenie internetowe. Myślę, że lepiej na początku obejść się bez tych pieniędzy, aby dojść do punktu, w którym zaczniesz wygrywać wcześniej. Dla mnie warto czekać bez reklam i to jest prawdziwa cierpliwość.

  8.   Rafael Monge powiedział

    Nie wierzę w adsense, ani nie wierzę, że normalny bloger żyje z tego, moje oczy również pomijają je automatycznie, ale nie możemy przestać wierzyć, że hehehehe odwiedza moją witrynę, aby zobaczyć, co myślą o lokalizacji adsense, pozdrowienia.

  9.   Nożycowy powiedział

    Świetny starter jak zawsze Ocet. Pytanie, które się nasuwa, czy najlepsza integracja pod nagłówkiem? Więc wygląda na to, że jest to jasne i ci z nas, którzy są do tego przyzwyczajeni, nie klikają, ale dla reszty jest dobrze widoczny, prawda?
    Paradoks jest naprawdę interesujący i bardzo prawdziwy, za każdym razem, gdy widzę, że wpis jest przecięty reklamą, wychodzę z bloga prawie na przekór ...

  10.   operator powiedział

    Bardzo dobre odbicie. Dodałbym coś, myślę, że jest więcej klikalnych blogów (publikowanych + kontekstowych), na przykład w goponygo rozmawiamy o telefonach komórkowych i oczywiście wszystkie wychodzące reklamy są bardzo spójne z tematami, o których mówią, dlatego jest bardzo normalne dla użytkownika kliknięcie, gdy zobaczy reklamę z interesującymi cenami. Nie zawsze tak się dzieje z tematem wszystkich blogów.

    Nawiasem mówiąc, i tak mafia zawsze mówiła bzdury!

  11.   Fricky! powiedział

    Pozdrowienia Ocet.
    Przede wszystkim dziękuję za odniesienie do mojego skromnego postu, tak jak ty, ja też nie udaję nauczyciela.
    Kwestię adSense postrzegam jako coś delikatnego. Z jednej strony masz chęć zarobienia na swoim blogu pieniędzy, co jest bardzo dobre; z drugiej strony zobowiązanie, jakie nabywasz wobec swoich czytelników i konieczność nie tracenia z oczu horyzontu. Próba „zakamuflowania” adSense jest czymś, co może być nawet postrzegane jako zwodnicza praktyka i na pewno nie wydaje mi się, że warto umieścić reklamę na blogu, który nie ma ruchu, który to usprawiedliwia.
    Oczywiście, gdy blog jest poświęcony konkretnej tematyce (np. Operator) użytkownikom dużo łatwiej jest kliknąć reklamę i można ją umieścić w osobnym bloku od treści, ale zdecydowanie nie sądzę, aby „integruj” (to nazywam „kamuflażem”) to praktyka, dzięki której dobrze wyglądasz; oprócz nadania użyteczności kij w głowę.
    Myślę, że zmusisz mnie do napisania kolejnego posta na ten temat 😉
    Pozdrowienia.

  12.   Cristian powiedział

    „Dla mnie warto czekać bez rozgłosu i to jest prawdziwa cierpliwość”.

    Milczałem jak ulał ... kilka dni temu myślę o umieszczeniu AdSense, ale jest wiele rzeczy, które sprawiają, że jestem na uboczu ...

  13.   Ocet powiedział

    Uff ile ruchu 😉

    @rafael, twoje oczy, podobnie jak te każdego, kto tu komentuje, podskakują automatycznie, ale jest wielu, którzy nie wiedzą, czym jest AdSense lub reklama kontekstowa.

    @Tijeran każda witryna ma cechy, które wskazują na jedną lub drugą lokalizację. W każdym razie obszar nad krojem jest ważny przy umieszczaniu reklamy.

    @Operador, gdy blog trzyma się tematu i jest o nim wystarczająco dużo rozgłosu, integracja osiąga maksimum i oczywiście zyski (jeśli temat na to pozwala) rosną.

    @The Fricky! Jeśli to prawda i odważysz się na kolejny post, byłoby wspaniale 😉

    @Cristian, powiesz nam

  14.   Rogelio powiedział

    Wygląda na to, że skomentuję jako ostatni.
    Jeśli chodzi o 1000 niepowtarzalnych wizyt, należy sprecyzować rodzaj bloga, ponieważ często odwiedzane są blogi rozrywkowe lub różne samouczki, takie jak Twój. Ale blogi zorientowane na blogerów są trudniejsze do zrobienia. Chyba że oczywiście piszesz 3 lub 4 razy dziennie i dużo zdywersyfikujesz. Ale to jest bardzo trudne. Poza tym wielu początkujących blogerów czasami decyduje się na blogowanie właśnie po to, by coś wygrać i jest jeszcze jeden paradoks, a kiedy nie zarabiają dużo, zniechęcają się.
    Na przykład musiałem umieścić adsense od samego początku, ale teraz nie wiedziałbym nic o tym systemie ani jak go zoptymalizować, ani pisać o temacie, ani nic.

  15.   Ocet powiedział

    @Rogelio to, co mówisz o blogerach, którzy zaczynają zarabiać, a jak im się nie udaje, odchodzą, to nie jest paradoks, to skutek przyczynowo-skutkowy. Właśnie dlatego uważam, że błędem jest włączanie reklamy od początku, ludzie skupiają się na optymalizacji swojego AdSense, ale dla kogo? Na 200 wizyt możesz zoptymalizować to, co chcesz, żebyś nie zarobił na nas nic, a przynajmniej bardzo mało. Nawiasem mówiąc, liczba wizyt, jak mówisz, jest względna dla każdego tematu, ale istnieją metody przyciągania odwiedzających niezależnie od tematu, ale oznacza to, jak również mówisz, poświęcenie i nie każdy jest skłonny to zrobić.

    @el Chavalin, Ty lepiej niż ktokolwiek inny (a ja, kiedy miałem te wizyty) będziesz wiedział, jaki ruch pozostawia po sobie. Dla mnie nie ma wątpliwości, podjąłeś dobrą decyzję, najpierw musisz się rozwijać, a potem spróbować wygrać.

    Pozdrowienia dla wszystkich.

  16.   Komoloves powiedział

    Jestem jak Chavalin. Więc nie wiem, co zrobić, czy usunąć Adsense, czy nie. Pomyślę o tym, ale musisz przyznać, że masz jakiś powód.

  17.   Danny powiedział

    Kilka miesięcy temu założyłem swojego bloga i do tego tygodnia nie umieszczałem Adsense na swoim blogu, a zacząłem szukać postów i komentarzy na temat Adsense i tego, jak nie musiałem przeglądać twojego bloga, jeśli był jakiś wpis, który ty rozmawialiśmy o tym. Bardzo dobry wpis i bardzo prawdziwy.

  18.   Ocet powiedział

    DDanny prawda jest taka, że ​​umieszczasz bardzo mało reklam i dobrze jest unikać zbytniego „brudzenia” witryny. Szczęście.

  19.   jexweber powiedział

    Masz całkowitą rację, zacząłem być blogerem mniej więcej miesiąc temu i pierwszą rzeczą, jaką zrobiłem po utworzeniu bloga i napisaniu pierwszych komentarzy, było włączenie reklam Google Adsense, jeśli do tej pory nie było korzyści, dało mi to usunąć jakiś czas temu, jakiś tydzień temu i prawda jest taka, że ​​dość często to zauważam Widziałem, jak wzrosła liczba odwiedzin bloga i wydaje się, że mam już codziennego czytelnika.

    Później postaram się to stopniowo uwzględniać.

  20.   Ocet powiedział

    Przyjacielu, wydaje się to świetną decyzją. Powodzenia i mam nadzieję, że bardzo się rozwiniesz. W tej chwili zapisałem Twój link, aby od czasu do czasu Cię odwiedzać.

    Pozdrowienia z octu.

  21.   GamesOnMovil.com powiedział

    Pozostaje mi zdanie: „Paradoks AdSense oznacza, że ​​aby zarobić pieniądze, musimy usunąć z naszego bloga odwiedziny, które były tak trudne do uzyskania”.