Uważaj, co robią nastolatki na Facebooku

Kovi Dunbar, nastoletnia modelka, która zniknęła 10 dni temu z rąk mężczyzny, którego poznała na Facebooku, on już wrócił z rodzicami.

Kilka dni temu globalną społecznością internetową wstrząsnęła wiadomość o zniknięciu młodej królowej piękności. Przypuszczano, że mógł paść ofiarą porwania z rąk mężczyzny, którego poznał za pośrednictwem Facebooka.

Na szczęście nieletnia została już przekazana rodzicom przez policję i wydaje się, że to było klasyczne zauroczenie; te motywy serca, które prowadzą nastolatków do szalonych rzeczy.

Niezależnie od tego jest to znak ostrzegawczy dla rodziców przed możliwymi zagrożeniami, które mogą wystąpić w sieci społecznościowej Facebook i innych sieciach. Na szczęście z Kovi wszystko w porządku i nie stało się nic, czego można by żałować, ale nie zawsze tak jest.

Facebook może być używany przez seksualne drapieżniki

W Internecie - jak wszędzie - są pozbawione skrupułów i bez serca istoty, które roją się w poszukiwaniu niestabilnych nastolatków. To dobrze znane drapieżniki seksualne, które niejednokrotnie sprowadzały ból i nieszczęście na rodziny na całym świecie.

Wydają się nieszkodliwe iw wielu przypadkach podważają obronę potencjalnej ofiary, stopniowo zdobywając jej zaufanie. To proces, który może zająć tygodnie - i dzięki Bogu - nie zawsze im się to udaje. Ale w przypadkach, w których im się to udaje, ofiary mogą nigdy nie wrócić do domu.

Co robią rodzice, aby nasze dzieci nie stały się ofiarami seksualnych drapieżników w sieciach społecznościowych?

Jako przyszły rodzic - powód, o którym nie pisałem zbyt często - uważam, że dzieci potrzebują pewnego stopnia kontroli, ale poza tym informacje z pierwszej ręki, które możemy im przekazać, są niezbędne, aby zapobiec ich ofiarom. drapieżniki.

Oczywiście przedsiębiorcy stojący za mediami społecznościowymi są również świadomi niebezpieczeństw, jakie mogą generować te potężne narzędzia komunikacji. Będąc narzędziami, można je wykorzystać na dobre lub na złe. Warto jednak podkreślić, że najbardziej trafnym i najskuteczniejszym działaniem jest to, które zaczyna się w domu. I właśnie dzięki dokładnym informacjom można uniknąć większego zła.

Na przykład młodzież powinna być ostrzegana o wielu sposobach podejścia do nich przez te osoby. Niektóre z tych sposobów opisano szczegółowo poniżej.

  • Z fałszywą tożsamością.

    Mogą podejść do chłopca / dziewczyny z fałszywą tożsamością, na przykład jako kolejny nastolatek lub jako starsza i pozornie nieszkodliwa osoba.

  • Poprzez reklamy, które interesują nastolatków.

    Na przykład stwierdzenie, że oferowana jest bezpłatna muzyka lub darmowe bilety na koncerty lub inny rodzaj reklamy, która przyciąga uwagę nastolatków. Następnie proszą cię o jakiś sposób skontaktowania się; np. MSN lub inny rodzaj wiadomości.

  • Dla sugestywnych zdjęć profilowych.

    Drapieżniki mogą umieszczać zdjęcia - nie zawsze ich - sugerujące piękne nastolatki i wskazywać, że chcą umawiać się z równie atrakcyjnymi dziewczynami / chłopcami.

  • Z (fałszywymi) obietnicami pieniędzy, kariery artystycznej lub modelki.

    Być może jest to technika najczęściej stosowana przez drapieżniki. Znane są nawet przypadki w niektórych krajach, w których rozpoczęto badania, które działają na podstawie zezwoleń na prowadzenie działalności, a mimo to są poświęcone wykorzystywaniu nastolatków, którzy spełniają tego rodzaju obietnice.

To tylko kilka ze sposobów, w jakie przez wiele lat widziałem w sieci drapieżniki. Ale jestem pewien, że może być ich znacznie więcej, w każdym razie, jeśli czytelnik wie coś więcej na ten temat, zostaw to w komentarzach, aby zaktualizować wpis. Mówimy o życiu i uczciwości naszych nastolatków i dzieci.

Musimy uczyć nasze nastolatki, aby odrzucały wszelkie możliwe kontakty fizyczne z innymi ludźmi, których spotkali za pośrednictwem sieci.

Nastolatkiniebezpieczeństwa w sieciach społecznościowychunikaj zagrożeń dla nastolatków w mediach społecznościowych


Treść artykułu jest zgodna z naszymi zasadami etyka redakcyjna. Aby zgłosić błąd, kliknij tutaj.

5 komentarzy, zostaw swoje

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

*

  1. Odpowiedzialny za dane: Miguel Ángel Gatón
  2. Cel danych: kontrola spamu, zarządzanie komentarzami.
  3. Legitymacja: Twoja zgoda
  4. Przekazywanie danych: Dane nie będą przekazywane stronom trzecim, z wyjątkiem obowiązku prawnego.
  5. Przechowywanie danych: baza danych hostowana przez Occentus Networks (UE)
  6. Prawa: w dowolnym momencie możesz ograniczyć, odzyskać i usunąć swoje dane.

  1.   mumia powiedział

    Zgadzam się z notatką

  2.   litość powiedział

    Cóż, to jest ta strona, aby poprowadzić rodziców i poznać ciągłe niebezpieczeństwa, jakie niosą ze sobą nasze dzieci, a czasem nie wiadomo, ponieważ nie mają orientacji, o co w tym wszystkim chodzi w Internecie, dzięki ruth

  3.   GUARATARO DEL GUAIRE powiedział

    Jest mi niezmiernie miło przywołać w pamięci i najwyższy sentyment humanistyczny moich drogich kolegów, współużytkowników tego pięknego i widowiskowego szlaku komunikacyjnego, ogromną radość płynącą z jednej z niezbitych perełek dydaktycznych inspiracji ekologicznej, doprawionej drobiazgową wytyczne dotyczące ochrony środowiska i mające na celu promowanie naszej miłości do Matki Natury, określone jako: „LIST GŁÓWNEGO SIEDZIBA DO PREZYDENTA STANÓW ZJEDNOCZONYCH”, którego treść pozwalam sobie na następującą transkrypcję:
    „Prezydent Stanów Zjednoczonych, Franklin Pierce, w 1854 r. Wysłał wodzowi Seattle z plemienia Suwamish ofertę zakupu od niego Terytoriów Północno-Zachodnich Stanów Zjednoczonych, które dziś tworzą stan Waszyngton. W zamian szanowany władca obiecuje stworzyć „rezerwat” dla rdzennej ludności. W 1855 r. Wódz Seattle odpowiada prezydentowi Franklinowi Pierce'owi na brzmienie następującego monumentalnego utworu oratoryjnego:
    „(…) Wielki Biały Wódz Waszyngtonu kazał nam dać znać, że chce od nas kupić ziemię. Wielki Biały Wódz przesłał nam również słowa przyjaźni i dobrej woli. Bardzo cenimy tę dobroć, ponieważ wiemy, że nasza przyjaźń niewiele ci robi. Rozważymy twoją ofertę, ponieważ wiemy, że jeśli tego nie zrobimy, biały człowiek będzie mógł przybyć z bronią palną, aby zająć nasze ziemie. Wielki Biały Wódz Waszyngtonu będzie mógł zaufać słowu wodza Seattle z taką samą pewnością, że czeka na powrót stacji. Ponieważ niezmienne gwiazdy to moje słowa, jak możesz kupić lub sprzedać niebo lub ciepło ziemi? To dla nas dziwny pomysł. Jeśli nikt nie może posiąść świeżości wiatru ani blasku wody, jak możesz zaproponować ich zakup? Każdy kawałek tej ziemi jest święty dla mojego ludu. Każda jasna gałąź sosny, każda garść piasku na plażach, mrok gęstej dżungli, każdy promień światła i brzęczenie owadów są święte w pamięci i życiu mojego ludu. Sok, który przepływa przez ciała drzew, niesie ze sobą historię czerwonej skóry. Umarli białego człowieka zapominają o swojej ziemi pochodzenia, kiedy idą spacerować wśród gwiazd. Nasi zmarli nigdy nie zapominają o tej pięknej krainie, ponieważ jest matką rudego mężczyzny. Jesteśmy częścią ziemi, a ona jest częścią nas. Pachnące kwiaty to nasze siostry; jeleń, koń, wielki orzeł, to nasi bracia. Skaliste szczyty, mokre bruzdy na wsi, ciepło ciała źrebaka i mężczyzny należą do tej samej rodziny. Dlatego, kiedy Wielki Biały Wódz w Waszyngtonie wysyła wiadomość, że chce kupić naszą ziemię, prosi nas o wiele. Wielki Biały Wódz mówi, że zarezerwuje dla nas miejsce, w którym będziemy mogli żyć zadowoleni. Będzie naszym ojcem, a my będziemy jego dziećmi. Dlatego rozważymy Twoją ofertę zakupu naszej ziemi. Ale to nie będzie łatwe. Ta ziemia jest dla nas święta. Ta musująca woda przepływająca przez strumienie i rzeki to nie tylko woda, ale także krew naszych przodków. Jeśli sprzedajemy wam ziemię, musicie pamiętać, że jest ona święta i musicie uczyć swoje dzieci, że jest święta i że każda refleksja nad czystymi wodami jezior opowiada o wydarzeniach i wspomnieniach z życia mojego ludu. Szmer rzek jest głosem moich przodków. Rzeki są naszymi braćmi, zaspokajają nasze pragnienie. Rzeki niosą nasze kajaki i karmią nasze dzieci. Jeśli sprzedamy wam nasze ziemie, musicie pamiętać i uczyć swoje dzieci, że rzeki są naszymi braćmi i waszymi również. Dlatego musisz okazywać rzekom dobroć, jaką okazałbyś każdemu bratu. Wiemy, że biały człowiek nie rozumie naszych zwyczajów. Dla niego kawałek ziemi ma takie samo znaczenie jak każdy inny, ponieważ jest obcym, który przychodzi w nocy i wydobywa z ziemi to, czego potrzebuje. Ziemia nie jest jego siostrą, ale jego wrogiem, a kiedy ją podbił, kontynuuje swoją drogę. Pozostawia groby swoich przodków i nie martwi się. Kradnie z ziemi to, co będzie jego dziećmi, i nie dba o to. Pogrzeb ojca i prawa jego dzieci zostały zapomniane. Swoją matkę, ziemię, brata i niebo traktuje jak rzeczy, które można kupić, splądrować, sprzedać jak barany czy kolorowe ozdoby. Jego apetyt pożre ziemię, pozostawiając tylko pustynię. Nie rozumiem, nasze zwyczaje różnią się od twoich. Może dlatego, że jestem dzikusem i nie rozumiem. W miastach białego człowieka nie ma spokojnego miejsca. Żadnego miejsca, w którym nie słychać kwitnienia liści wiosną lub trzepotania skrzydeł owada. Ale może to dlatego, że jestem dzikim człowiekiem i nie rozumiem. Hałas wydaje się tylko obrażać uszy. Co zostaje z życia, jeśli człowiek nie słyszy samotnego krzyku ptaka lub nocnego rechotania żab nad jeziorem? Jestem mężczyzną z czerwoną skórą i nie rozumiem. Indianin woli delikatny szmer wiatru, który szumi taflę jeziora, i sam wiatr, oczyszczony przez deszcz w ciągu dnia lub perfumowany przez sosny. Powietrze ma wielką wartość dla człowieka o czerwonej skórze, ponieważ wszystkie rzeczy dzielą to samo powietrze - zwierzę, drzewo, człowiek - wszystkie mają ten sam oddech. Wydaje się, że biały człowiek nie czuje powietrza, którym oddycha. Jak umierający jest odrętwiały od smrodu. Ale jeśli sprzedamy naszą ziemię białemu człowiekowi, musi on pamiętać, że powietrze jest dla nas cenne, że powietrze dzieli ducha z życiem, które wspiera. Wiatr, który dał naszym dziadkom pierwszy oddech, otrzymał też ostatnie tchnienie. Jeśli sprzedamy wam naszą ziemię, musicie ją zachować nienaruszoną i świętą, jako miejsce, w którym nawet biały człowiek może delektować się wiatrem osłodzonym kwiatami łąk. Dlatego będziemy rozważać ofertę zakupu naszej ziemi. Jeśli zdecydujemy się przyjąć, postawię warunek: biały człowiek musi traktować zwierzęta tej ziemi jak swoich braci. Jestem dzikim człowiekiem i nie rozumiem innego sposobu działania. Widziałem tysiące bawołów gnijących na równinie, porzuconych przez białego człowieka, który zestrzelił je z przejeżdżającego pociągu. Jestem dzikim człowiekiem i nie rozumiem, jak dymiący żelazny koń może być ważniejszy niż bawół, którego poświęcamy tylko po to, by przeżyć. Czym jest człowiek bez zwierząt? Gdyby wszystkie zwierzęta odeszły, człowiek umarłby z wielkiej samotności ducha, ponieważ to, co dzieje się ze zwierzętami, wkrótce przydarzy się ludziom. We wszystkim jest związek. Musisz nauczyć swoje dzieci, że ziemia pod ich stopami to prochy ich dziadków. Aby szanować tę ziemię, powiedz swoim dzieciom, że wzbogaciło ją życie naszego ludu. Nauczcie swoje dzieci tego, czego uczymy nasze, że ziemia jest naszą matką. Wszystko, co dzieje się na ziemi, przydarzy się dzieciom ziemi. Jeśli ludzie plują na ziemię, plują na siebie. Oto, co wiemy: ziemia nie należy do człowieka; to człowiek należy do ziemi. Oto, co wiemy: wszystkie rzeczy są powiązane jak krew, która jednoczy rodzinę. We wszystkim jest związek. To, co stanie się z ziemią, spadnie na dzieci ziemi. Człowiek nie utkał tkaniny życia; jest po prostu jednym z jej wątków. Wszystko, co robi z tkaniną, robi sobie. Nawet biały człowiek, którego Bóg chodzi i mówi jak on, od przyjaciela do przyjaciela, nie może być wolny od wspólnego przeznaczenia. Możliwe, że mimo wszystko jesteśmy rodzeństwem. Zobaczymy. Jednego jesteśmy pewni, że biały człowiek pewnego dnia odkryje: nasz Bóg jest tym samym Bogiem. Możesz pomyśleć, że jesteś jej właścicielem, tak jak chcesz posiąść naszą ziemię; ale nie jest to możliwe, On jest Bogiem człowieka, a jego współczucie jest takie samo dla człowieka o czerwonej skórze, jak dla człowieka o białej skórze. Ziemia jest cenna i gardzić nią, to gardzić jej stwórcą. Biali też przejdą; może szybciej niż wszystkie inne plemiona. Skaż swoje łóżka, a pewnej nocy udusisz się własnymi odpadami. Kiedy ogołocą nas z tej ziemi, będziesz świecić jasno oświeconym mocą Boga, który przywiódł cię na te ziemie iz jakiegoś szczególnego powodu dał ci władzę nad ziemią i nad człowiekiem o czerwonej skórze. To przeznaczenie jest dla nas tajemnicą, ponieważ nie rozumiemy, że bizony są eksterminowane, dzikie konie są oswojone, tajemne zakątki gęstego lasu są nasycone zapachem wielu ludzi i wizja gór przesłonięta nicią mowy. Co się stało z gęstym lasem? On zniknął. Co się stało z orłem? On zniknął. Życie się skończyło.
    Smacznego!

  4.   Michelle powiedział

    Witam, wiesz, mam stronę ślubną, to jest habbo.
    uważaj xD

  5.   guarataro del guaire powiedział

    MYŚLAŁEM, ŻE WIDZIAŁEM W JAKIM SZALEŃSTWIE WENESJI PARĘ DOBRYCH KOMIKSÓW MOFLETU WYMAWIAJĄCYCH PISTOALADY Z WENEZUELI I JEJ INSTYTUCJI, SZCZEGÓLNIE NA SZKODĘ SĘDZIOWSKIEGO; ALE CO za rozczarowanie! ROZPOZNAŁEM JE TYLKO PO BĘDZIE GŁOSÓW I AGONICZNYM STANIE ICH PSYCHOTYCZNYCH DYSKOCJACJI ODBIJANYCH Z OCZU; Nie mogłem uwierzyć, że ci, którzy dziesięć lat temu byli przeźroczystymi promieniami rentgenowskimi środowiska szkieletowego, ale nie z powodu ich fizycznego wyglądu. TYLKO KLEJ, PORAŻNOŚĆ I PIO-PSYCHO-SPOŁECZNE UCIECZKI MOGĄ WYWOŁAĆ OTYŁOŚĆ PONAD 70 KG. MASY CIAŁA, KTÓRE MOGĄ BYĆ WIODĄCYM PRAWNIKIEM TAMAYO I MITU PERÉZ OSUNĄ DO TAKIEJ KATASTROFY.

logiczne (prawda)