Winda połączy Ziemię z Międzynarodową Stacją Kosmiczną

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna

Prawda jest taka, że ​​nie pierwszy raz w ostatnich latach w Japonii słyszymy nawiązania do dość powracającego tematu i to właśnie w tym kraju firma budowlana Obayashi Nie ustaje w wysiłkach zmierzających do zaprojektowania projektu, który byłby na tyle atrakcyjny i opłacalny, aby uzyskać niezbędne zgody i pozwolenia na budowę do rozpoczęcia jego realizacji.

Dosłownie, jaką planetą ta firma jest niczym innym, jak budową tego, co byłoby pierwsze winda kosmiczna zbudowana przez człowieka platforma, która miałaby w zasadzie połączyć Ziemię z Międzynarodową Stacją Kosmiczną. Najciekawsze jest jednak to, że projekt wciąż istnieje wiele lat po tym, jak został podniesiony po raz pierwszy, w 2014 roku, a teraz nawet przy współpracy instytucji o randze polskiej. Uniwersytet Shizuoka.

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna

Firma budowlana Obayashi kontynuuje projekt połączenia Ziemi z Międzynarodową Stacją Kosmiczną za pomocą windy

Zalety takiego systemu po wdrożeniu są tak oczywiste, jak pojemność, jaką miałaby jego konstrukcja, ponieważ według pierwszych danych ujawnionych przez osoby odpowiedzialne za realizację projektu winda ta mogłaby wnosić do środka do 30 osób że będą podróżować do Międzynarodowego Centrum Kosmicznego w owalnym pojeździe o długości około 18 metrów i szerokości 7 metra. Pojazd ten zostałby zaprojektowany tak, aby był w stanie zaoferować jak najbardziej komfortową podróż podczas poruszania się z prędkością do 200 km / h..

Jeśli weźmiemy pod uwagę w tym miejscu, że mówimy o konstrukcji, w której rządzi silnik elektryczny, który musi poruszać się nie mniej niż 96.000 XNUMX km kabla wykonanego z natotur węglowych. W sumie szacuje się, że podróż zajmie do 8 dni od chwili, gdy winda opuści Ziemię i dotrze do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i odwrotnie. Po pierwszym studium wykonalności szacuje się, że koszt takiego artefaktu jest bliski 9.000 mln.

ascensor

Szacuje się, że w produkcję tej windy zostanie zainwestowanych około 9.000 XNUMX milionów dolarów

Budowa tej windy rozpocznie się wraz z wystrzeleniem dwóch małych satelitów, które powinny być grotem do ostatecznej budowy platformy zdolnej do połączenia Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, pamiętajmy, że znajduje się ona 36.000 XNUMX kilometrów dalej, z platformą morską. Jako szczegół informuję, że aby to się stało, nie będziemy musieli czekać zbyt długo w tym samym miesiącu września zostanie uruchomiony pierwszy test pilotażowy gdzie ma na celu ocenę ruchu kontenera na kablu transportowym znajdującym się w przestrzeni.

To jest powód, dla którego muszą zostać wystrzelone dwa wyżej wymienione satelity, dwie konstrukcje, które zostaną połączone 10-metrowym stalowym kablem. Według oficjalnie opublikowanych informacji, satelity te, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, powinny zostać wystrzelone z Centrum Kosmicznego Tanegashima (Kagoshima) w kierunku Międzynarodowej Stacji Kosmicznej następnego dnia. Wrzesień 11. Wraz z satelitami przybędzie zmotoryzowany kontener, który będzie używany tak, jakby był windą do podróżowania z jednej strony na drugą wzdłuż całego kabla. Ta podróż będzie nagrywana przez cały czas za pomocą kamer umieszczonych na obu satelitach.

ISS

Wciąż jest wiele do zrobienia, aby wyprodukować pierwszą kosmiczną windę w historii

Na razie prawda jest taka, że ​​wciąż jest dużo do zrobienia. Wśród wyzwań, przed którymi stoi projekt tej wielkości, należy na przykład zauważyć, że kable po zmontowaniu musi stawić czoła różnym niesprzyjającym warunkom pogodowym takich jak promieniowanie kosmiczne, dlatego osoby odpowiedzialne zasadniczo zdecydowały o zastosowaniu nanorurek węglowych jako materiału bazowego do budowy tych kabli. Z drugiej strony należy wziąć pod uwagę, że konstrukcja ta będzie musiała stawić czoła ewentualnym zderzeniom z meteorytami, śmieciami kosmicznymi, a nawet być w stanie przesyłać energię między Ziemią a Międzynarodową Stacją Kosmiczną.

Jak omówiono w studium wykonalności, gdybyśmy mieli zbudować taki artefakt, korzyści byłyby imponujące, ponieważ na przykład możliwe byłoby wysłanie materiałów i ludzi na Międzynarodową Stację Kosmiczną z bardzo istotną redukcją kosztów, taką jak ta, jeśli dziś szacuje się, że wysłanie kilograma materiału na Międzynarodową Stację Kosmiczną będzie kosztować około 22.000 XNUMX dolarów przy użyciu tego typu technologii, koszt zostałby zredukowany do 200 dolarów za kilogram.


Treść artykułu jest zgodna z naszymi zasadami etyka redakcyjna. Aby zgłosić błąd, kliknij tutaj.

Komentarz, zostaw swój

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

*

  1. Odpowiedzialny za dane: Miguel Ángel Gatón
  2. Cel danych: kontrola spamu, zarządzanie komentarzami.
  3. Legitymacja: Twoja zgoda
  4. Przekazywanie danych: Dane nie będą przekazywane stronom trzecim, z wyjątkiem obowiązku prawnego.
  5. Przechowywanie danych: baza danych hostowana przez Occentus Networks (UE)
  6. Prawa: w dowolnym momencie możesz ograniczyć, odzyskać i usunąć swoje dane.

  1.   Jose powiedział

    Ta wiadomość jest pełna błędów, 36.000 400 km to odległość do utrzymania satelity geostacjonarnego, ale międzynarodowa stacja kosmiczna jest tylko XNUMX km stąd.

logiczne (prawda)